Zapisz swoję ulubione piosenki Stare Dobre Małżeństwo

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Na aniele czapka  

z ciepłej wełny gore
anioł z gór się urwał
jeszcze przed wieczorem

Niosło go Beskidem
nosiło po lesie
lecz wrócił w Bieszczady
teraz ogrzać chce się

Aniele grudniowy
zimny do połowy
zostań trochę z nami
zagrzej sobie nogi

Aniele styczniowy
zmiłuj się nad nami
jeszcze zdążysz poznać
niebieskie polany

Na aniele czapka
z anielskim pomponem
anioł chce odlecieć
jeszcze przed wieczorem

Dalej jednak siedzi
trochę zagadkowy
czapki z miękkiej wełny
nie zdejmuje z głowy

Aniele lutowy
zimny do połowy
zostań jeszcze z nami
już puszczają lody

Aniele marcowy
zmiłuj się nad nami
zdążysz jeszcze odwiedzić
niebieskie polany

Anioł się zasiedział
do następnej zimy
jest taki niebieski
a my się cieszymy

Zawsze to z aniołem
raźniej chyba bywa
nawet gdy za oknem
trzyma tęga zima

Aniele grudniowy
zimny do połowy
zostań trochę z nami
zagrzej sobie nogi

Aniele styczniowy
zmiłuj się nad nami
jeszcze zdążysz poznać
niebieskie polany

Aniele lutowy
zimny do połowy
zostań jeszcze z nami
już puszczają lody

Aniele marcowy
zmiłuj się nad nami
zdążysz jeszcze odwiedzić
niebieskie polany









Baby w biodrach mocarne 

odpoczywają przy sianie
upałem całkiem zemdlone
drzemią przed drugim śniadaniem

Ref.

Siano pachnie
Siano kusi
Siano śpiewa
Siano mruczy
Siano kręci
Siano nęci
Siano budzi coś w pamięci

Pierwszej chłop się ukazał
w gorącym powietrzu
Szepcze coś do ucha
namawia do grzechu

Druga z mrocznym aniołem
w karty gra o życie
a diabeł złote góry
przynosi kobicie

Trzeciej kosiarz młody
całkiem zawrócił w głowie
a ona panna jeszcze
więc za kosiarzem w ogień

Ref.

Baby choć w bodrach mocne
i nie bite w ciemie
z siana się wygrzebały
i wróciły na ziemię

A na ziemskim padole
już baby wiedzą co grane
więc żeby mieć święty spokój
samy wypchały się sianem

Ref. x2









Jakby nigdy nic brodzę już w smudze cienia

i widzę jak zachodzi słonko ojca i matki
jakby nigdy nic przyjaciół paru na cmentarzach
jakby nigdy nic kwitną na nich kwiatki

jakby nigdy nic słońce świeci innym
i kto inny ze światem się zżywa
jakby nigdy nic żartujemy pijemy
choć przy stole wciąż kogoś ubywa

jakby nigdy nic kolejna jesień mija
jakby nigdy nic życie ucieka
jakby nigdy nic robię dobrą minę do złej gry
i z nadzieją na jutro czekam