Cisza taka że słychać

szum skrzydeł ponad nami
anioły nad Kanoniczą
latajÄ… stadami

Oderwał się od braci
jeden anioł blady
i kołuje nad nami
w myśl swojej zasady

Prowadzi nas anielsko
aż w stronę Wawelu
bo to anioł swojski
a tych nie ma wielu

Anioł polski i pański
w zielonym mundurze
w głowie mu majowo
a jednak nas urzekł

Aniele polski aniele swojski
ulotny stróżu nasz
Aniele polski aniele swojski
bądź z nami jak najdłużej
i trzymaj swą straż
i trzymaj swą straż...










Na koniec - rozwiÄ…zano teatr

Więc cała w sztucznych ogniach teraz
Kręci się arena cyrkowa
Naszych czasów metafora

Nic tu na pewno wszystko na niby
Małpa jest cyrku idolem
Karzeł podkręca szatańską korbkę
Arena toczy się kołem

Niczym piłeczki w palcach żonglerów
Duszyczki nasze wirują wkoło
Życie przestało być sztuką
I stało się sztuczką cyrkową

Dwie siostry syjamskie: prawda kłamstwo
WbiegajÄ… w zwinnych podskokach
Nikt nie odróżni jednej od drugiej
SÄ… w jednakowych trykotach

Bóg gdyby nawet w krzaku ognistym
Pojawił się między nami
Mówilibyśmy że to magik
KolejnÄ… sztuczkÄ… nas mami

Lecz dokąd można w cyrku żyć
Pytamy stojąc na głowie
Słyszymy drwiący błazna śmiech
I to jedyna odpowiedź